Uniwersalne opakowanie

Jestem szczęśliwą posiadaczką dwóch świnek morskich, które lubią się wybawić. Najczęściej ustawiam im tory przeszkód między którymi maluchy mogą pobiegać, schować się, a i czasem zabić nudę najzwyczajniej podgryzając swoje zabawki, dlatego często używam do takich rzeczy kartoników po przesyłkach. O czym jednak muszę pamiętać – nie każde opakowanie się do tego nadaje, a żeby odróżnić to właściwe od szkodliwego musiałam się nieco zorientować w temacie.

Karton, kartonowi nierówny

opakowania kartonowePrzede wszystkim, czy ktoś z nas zwrócił kiedyś uwagę na budowę kartonu przed wyrzuceniem go? Dopiero zagłębienie się w tym temacie, uświadomiło mi, że opakowania kartonowe są może nie skomplikowaną, ale zmyślną konstrukcją i różnią się od siebie w zależności od przeznaczenia. Wyróżniamy tektury płaskie i faliste trój- lub pięciowarstwowe. Te pierwsze są zazwyczaj stosowane do produkcji małych pudełek albo zabezpieczeń narożników ze względu na ich elastyczność i małą sztywność. Im większe opakowanie chcemy uzyskać, tym bardziej zależy nam na dużej sztywności – tutaj swoją rolę spełnia dodatkowa falowana warstwa. Działa ona na tej samej zasadzie, co pokazywany często w książkach dla dzieci eksperyment z wytrzymałością podstawy na planie koła lub kwadratu. Dodatkowo warstwa powietrza między fałdami jest czasem wykorzystywana jako termoizolacja. Bardzo często do ich produkcji wystarcza sprasowanie warstw bez użycia kleju. To są te, które wykorzystuję ja. Co z pozostałymi? Tektura od długiego czasu przestała być tylko zabezpieczeniem na czas transportu. Dzięki możliwości umieszczenia na niej nadruków pełni też funkcję reklamy, zachęca konsumentów do zakupu. Opracowano techniki impregnacji materiału, dzięki czemu staje się on wodoodporny lub łączy z innymi materiałami zapewniając szczelność, co zostało wykorzystane chociażby do produkcji soków. Przewagą takich opakowań jest zdecydowanie ich lekkość w porównaniu ze szklanymi butelkami.

Kartony są zdecydowanie jednym z tych wynalazków, których nie doceniamy na co dzień, a towarzyszą nam praktycznie zawsze. Nawet teraz, kiedy się rozejrzałam pisząc ten tekst, mój wzrok natrafił na dwa opakowania puzzli i płytę CD w tekturowym opakowaniu. Może zwrócenie na to uwagi nie zrewolucjonizuje świata, ale rozrywając kolejną paczkę może chociaż trochę docenimy nie tylko jej zawartość, ale też to co ją ochrania.