Podarowanie siostrze satynowej sukienki do chrztu

 

Moja siostra o ciąży poinformowała mnie w pierwszej kolejności. Wiedziała, że bardzo chciałam zostać ciocią i dlatego tak zrobiła. Cieszyłam się, że w końcu udało jej się zajść w ciążę, ponieważ z mężem o dziecko starali się od ponad dwóch lat. Moja siostra w czerwcu miała urodzić córeczkę.

Siostrzenica w pięknej satynowej sukience na chrzcinach

satynowa sukienka do chrztuLiczyłam, że siostra poprosi mnie, żebym została matką chrzestną dla jej córki. W końcu byłyśmy zżyte i w sumie to nikt inny bardziej ode mnie się nie nadawał do pełnienia takiej funkcji. Siostra zapytała mnie pewnego dnia, czy zostanę matką chrzestną dla jej córki a ja odparłam, że na taką propozycję właśnie czekałam. Od razu poinformowałam siostrę, że czuję się w obowiązku kupić chrześnicy sukienkę do chrztu i siostra bardzo ucieszyła się z mojej propozycji. Zapytałam ją czy satynowa sukienka do chrztu będzie jej odpowiadała, ponieważ właśnie taką zamierzałam kupić. Siostra była zachwycona i podpowiedziała mi jaki rozmiar wybrać. Jej córka Anielka była drobną dziewczynką i musiałam dobrać sukienkę w odpowiednim rozmiarze. Następnego dnia udałam się do sklepu, gdzie dostępne były sukienki do chrztu dla dziewczynek i wybrałam tę, którą już jakiś czas temu oglądałam. Zapytałam przy okazji sprzedawcę, czy będą mogła ją wymienić w razie rozmiar okaże się nieodpowiedni. Nie było żadnego problemu. Zaraz po zakupach poszłam do siostry, żeby przymierzyła Anielce sukienkę do chrztu. Rozmiar okazał się idealny.

Moja siostrzenica pięknie wyglądała w tej satynowej sukience na swoich chrzcinach. Mój mąż wszystko nagrywał kamerą, żebyśmy mieli pamiątkę. Siostra zorganizowała po chrzcinach przyjęcie dla najbliższych. Zamówiła jedzenie ze sprawdzonej firmy cateringowej, które wszystkim smakowało.